2008

2007

2006

2005

16 grudnia 2007 / 92. /16 grudnia 2007: KOMINIARSKA PRZEŁĘCZ (TATRY ZACHODNIE)

 
 

 

Dzisiejszą wycieczkę rozpoczynamy na Siwej Polanie. Położona u wylotu Doliny Chochołowskiej, od dawna stanowiła ważny punkt etapowy podczas redyków owiec w wyżej położone części Tatr. Obecnie stoi na niej kilka stylowych szałasów, bacówka, dom mieszkalny oraz zabudowania gospodarcze. Okoliczne lasy, porastające Dolinę Chochołowską i Lejową, przed rozbiorami były dobrami królewskimi i posiadają dość ciekawą historię. W 1821 roku wykupili je z rąk austriackich górale z 7 wsi podhalańskich wsi (Ciche, Czarny Dunajec, Chochołów, Dzianisz, Podczerwone, Witów i Wróblówka). Niestety podstawiony przez nich pośrednik, ks. Józef Szczurowski, przejął cały majątek, po czym sprzedał go dwukrotnie. Dopiero w 1869 roku po długotrwałym procesie sądowym udało się góralom odzyskać swoją własność. W roku 1954 lasy przejął nowopowstały Tatrzański Park Narodowy, jednak w roku 1983 dawni właściciele doprowadzili do wyłączenia ich spod administracji państwowej. Obecnie zarządzane są samodzielnie przez tzw. Wspólnotę Leśną Ośmiu Uprawnionych Wsi z siedzibą w Witowie (do poprzednio wymienionych miejscowości dołączyła jeszcze Konikówka).

 
 
Najpierw lasem, a potem skrajem polany Biały Potok, dochodzimy do malowniczej „bramki” u wylotu Doliny Lejowej.
 
 
Położone w niej hale należały niegdyś do rodziny Lejów z Podczerwonego i stąd wzięła się nazwa tej największej reglowej dolinki tatrzańskiej.
 
Przechodzimy przez skalne zwężenie zwane Między Ściany i idziemy w górę dnem doliny, mijając kolejne polany: Huty Lejowe, Lejówki i Niżnią Polanę Kominiarską z częściowo już zniszczonymi szałasami oraz ograniczonym przez mgłę widokiem na północne urwiska Kominiarskiego Wierchu.
 
 
Przekraczamy kilka żlebów, a potem długim trawersem osiągamy skraj Polany Jamy z szałasem pośrodku, skąd roztacza się ciekawy widok na dolinę i jej otoczenie.
 
 
Zaczyna zapadać zmierzch, zbiegamy więc szybko na dno wąwozu Między Ściany, a stąd w kilka chwil docieramy w pobliżu Niżniej Bramy Chochołowskiej do drogi wiodącej dnem Doliny Chochołowskiej.
 
 
Już w całkowitych ciemnościach i w padającym śniegu wracamy na Siwą Polanę.

Galeria zdjęć

Nasze wesołe fotki