2008

2007

2006

2005

27 października 2007 / 86. /27 października 2007: MAKOWICA (BESKID SĄDECKI)

 
 
Wyruszamy z Rytra. Pogoda nie nastraja nas zbyt optymistycznie. Niebo pokryte jest grubą warstwą ciemnych chmur, z których od czasu do czasu kapie deszczyk. Chwilami wieje też chłodny wiatr.
 
Wyruszamy z Rytra. Pogoda nie nastraja nas zbyt optymistycznie. Niebo pokryte jest grubą warstwą ciemnych chmur, z których od czasu do czasu kapie deszczyk. Chwilami wieje też chłodny wiatr.
 
Dziś naszym celem jest Makowica (948 m n.p.m.). Podchodzimy głównym czerwonym szlakiem beskidzkim przez piękny bukowy las, który pomimo braku słońca jarzy się ciepłymi, jesiennymi żółciami, czerwieniami i brązami.
 
 
Po lewej stronie widnieją na zalesionym wzgórzu ruiny ryterskiego zamku z charakterystyczną okrągłą basztą, który powstał w 13. wieku i stanowił własność sądeckiego kasztelana Piotra Wydżgi.
 
 
 Ścieżka wiedzie stromo pod górę. Dopiero po osiągnięciu przełęczy Kretówki nachylenie zbocza maleje.
 
 
Teraz wędrujemy grzbietem porośniętym lasem; od czasu do czasu trafiają się jednak ładne polanki, z których roztacza się widok na masyw Radziejowej i Przehyby, Gorce oraz Pasmo Łososińskie.
 
 
Droga trawersuje zbocze, by wkrótce doprowadzić nas do schroniska na Cyrli, które wybudowano w 2001 roku.
 
 
Zatrzymujemy się w nim na obiad. Trzeba przyznać, że posiłki są tu znakomite i jak na górskie schronisko raczej tanie. Po godzinnej przerwie ruszamy w dalszą drogę.
Leśną ścieżką dochodzimy do węzła szlaków na górskim grzbiecie z ławeczkami, mapą i miejscem na ognisko.
Skręcamy tu na szlak niebieski, którym w kilka chwil dostajemy się na całkowicie zalesiony wierzchołek Makowicy. Z podszczytowej polany Czerteż można jednak napawać się rozległym widokiem na Beskid Wyspowy i część Beskidu Sądeckiego.

Szlak dalej prowadzi okropnie rozjeżdżoną, błotnistą drogą, którą zapewne niedawno ściągano drewno. Brniemy w kleistej, gęstej mazi niemal po kolana, gdyż nie zawsze udaje nam się przedrzeć przez zarośla rosnące przy skraju drogi. Z ogromną ulgą witamy pierwsze zabudowania osiedla Podmakowica. Tu nareszcie można porzucić niebieski szlak i zejść pośród malowniczych zagajników, łąk i pól do Życzanowa, a stąd wzdłuż Popradu z powrotem do Rytra.

Galeria zdjęć