
11 lutego 2007 / 58. /11 lutego 2007: MARKOWE SZCZAWINY (BESKID WYSOKI)
Spacer zaczynamy w Zawoi Markowej próbą zwiedzenia niewielkiego skansenu usytuowanego na górskim zboczu ponad osiedlem. Niestety weekendy jest on zamknięty, możemy więc jedynie obejrzeć kilka drewnianych zabudowań z zewnątrz.
Wracamy na dno doliny i rozpoczynamy podejście zielonym szlakiem do popularnego schroniska na Markowych Szczawinach, które stanowi najczęstszy punkt wyjścia na najwyższy szczyt Beskidów, Babią Górę.
Pogoda jest pochmurna, chociaż od czasu do czasu pojawiają się promienie słońca.
Idziemy najpierw leśną drogą, która wkrótce zwęża się w wąską ścieżkę, jednak bardzo dobrze przetartą wśród śnieżnych zasp.
Wkraczamy na teren Babiogórskiego Parku Narodowego utworzonego w 1954 roku. Robi się coraz bardziej stromo, zwłaszcza po minięciu tzw. Dolnego Płaju. Ścieżka wspina się wprost w górę, a na dodatek jest trochę ślisko, trzeba więc się trochę namęczyć. Wkrótce osiągamy ładną Kolistą Polankę, gdzie szlak traci na stromości, a po kilkudziesięciu metrach wyprowadza na rozległą polanę Markowe Szczawiny.
Stoi na niej charakterystyczne, już ponadstuletnie, drewniane schronisko wzniesione na wysokości 1180 metrów n.p.m. Powstało ono w 1906 roku (później oczywiście wielokrotnie je przebudowywano) w odpowiedzi polskiej strony na silną ekspansję na tych terenach niemieckiego Beskidenverein, zaś jego inicjatorem był Hugo Zapałowicz, prezes Oddziału Babiogórskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Zatrzymujemy się w nim na dłuższy odpoczynek i posiłek.
Pogoda się pogarsza, wieje chłodny, nieprzyjemny wiatr, więc niechętnie opuszczamy ciepłe wnętrze schroniskowej jadalni.
Ruszamy na dół czarnym szlakiem, mijając po drodze kopulaste wzniesienie Sulowej Cyrhli, skąd obserwować można wyciąg i stok narciarski na przeciwległym zboczu Mosornego Gronia.
Tu skręcamy w lewo na szlak niebieski, którym w kilka chwil schodzimy z powrotem do Zawoi Markowej.
Odbyty przez nas spacer nie był wprawdzie długi, ale wiódł wśród wiekowych lasów porastających północne zbocza Babiej Góry i umożliwiał podziwianie pięknych zimowych krajobrazów
Galeria zdjęć
Nasze wesołe fotki