2008

2007

2006

2005

29 kwietnia 2007 / 68. /29 kwietnia 2007: PRZEŁOM BIAŁKI (SPISZ)

 
 
się majowy weekend, który już tradycyjnie zamierzamy spędzić na kilkudniowej wycieczce. Ponieważ ma to być wycieczka rowerowa, gromadzimy swoje „stalowe mustangi” w Nowym Targu.
 
 
 
Pomimo pochmurnej pogody wybieramy się, korzystając z okazji, na wspólny rowerowy spacer po okolicy.
Najpierw kierujemy się do Łopusznej, by jeszcze raz obejrzeć piękny, drewniany dworek Tetmajerów, który w czasach zaborów stanowił ognisko polskiej myśli, promieniujące na całe Podhale. Tu przebywał kilkakrotnie na wakacjach poeta Seweryn Goszczyński, pisząc swój słynny „Dziennik podróży do Tatrów” (wydany w roku 1853).
 
 
Potem jedziemy na cmentarz, by odwiedzić mogiłę księdza Józefa Tischnera, dzięki któremu tak naprawdę wieś stała się słynna na całą Polskę.
 
Po krótkiej chwili zadumy nad grobem zmierzamy przez Nową Białą do przełomu Białki, uznanego za rezerwat przyrody już w 1931 roku.
 
 
Rzeczka wcina się tu między dwie pionowe wapienne skały − Kramnicę i Obłazową, tworząc niezwykle malowniczą dolinę.
 
 
Większość uczestników wycieczki udaje się na krótki pieszy spacer, zaś jeden z nich zabiera się do zaległej pracy − cóż, na majowy urlop trzeba sobie zasłużyć...
Ciężkie, ołowiane chmury grożą deszczem, który rzeczywiście zaczyna padać, gdy mijamy wioskę Groń. Przemoczeni do suchej nitki zjeżdżamy przez Gronków Górny do Nowego Targu, z niepokojem spoglądając w niebo.
 
 
Czyżby zapowiadana piękna wiosna miała być jedynie wirtualną rzeczywistością meteorologów? Dzisiejsza trasa liczyła 35 km.

Galeria zdjęć

Nasze wesołe fotki